Memy po wyborach. Po wyborach zostały MEMY 2. Wszystko jest już jasne: wybory prezydenckie 2020 wygrał Andrzej Duda, któremu udało się zebrać o 422,3 tys. głosów więcej niż Rafałowi Trzaskowskiemu. Jeszcze Internauci komentują wyniki wyborów. Zobacz memy! 2. PiS wygrał wybory parlamentarne 2019.
Prof Markowski o wyborcach PiS: W historii polskiej demokracji nie mieliśmy takiego elektoratu prof. Radosław Markowski o systemie Pegasus: To graniczy ze zdradą państwa Dla PiS koalicjant zawsze się znajdzie
Warszawa, 14 czerwca 2021 (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl) Paweł Kukiz tworzy zespół do spraw zmiany ordynacji wyborczej i wspierając się umową z PiS, chce walczyć o okręgi
wybory 2023. Erozja poparcia dla PiS na ostatniej prostej. Spełnia się czarny scenariusz Kaczyńskiego. 13 października 2023 23:38. 14 min czytania.
Aktualne memy, zabawne gify i śmieszne filmiki oznaczone tagiem 2023. MemSekcja.pl to zdecydowanie najlepszy serwis z memami w Polsce. Sprawdź!
PiS wygrałoby wybory parlamentarne, zdobywając 36 proc. głosów wyborców - wynika z najnowszego sondażu Ipsos dla OKO.press i radia TOK FM. Na drugim miejscu uplasowała się KO z wynikiem 29
ENOTc. Krystyna Janda w mediach społecznościowych udostępniła grafikę, która wywołała lawinę komentarzy. „Skąd przekonanie, że jest się lepszym od drugiego człowieka?” – napisała dziennikarka tygodnika „Wprost” Joanna Miziołek na Twitterze. Na grafice udostępnionej przez Krystynę Jandę widać mężczyznę, który trzyma banknot nad klęczącą przed nim kobietą. Kieruje do niej następujące słowa: „Daj głos”. Opisywana grafika wywołała oburzenie użytkowników mediów społecznościowych. facebook „Po memie »Daj głos« na Facebooku Krystyny Jandy zastanawia mnie jedno. Skąd przekonanie, że jest się lepszym od drugiego człowieka?” – napisała dziennikarka tygodnika „Wprost” Joanna Miziołek. twitter Wpis Jandy postanowił również skomentować działacz miejski Jan Śpiewak. „Promowanie uprzedzeń wobec biednych niewiele się różni od promowania uprzedzeń wobec innych narodów. Trzeba to jasno i otwarcie powiedzieć bez owijania w bawełnę: Krystyna Janda jest rasistką. Liczę na reakcje ludzi kultury” – czytamy. twitter „Krystyna Janda zamieściła taki obrazek: uśmiechnięty od ucha do ucha polityk partii rządzącej, który w dłoni trzyma banknot, macha nim nad głową starszej, biednej pani. Ta pani przed nim klęczy. A obok napis: »Daj głos!«. Ta pogarda wobec wyborców PiS jest nie do zniesienia” – napisał na Twitterze dziennikarz Onetu Janusz Schwertner. twitter Słów krytyki nie szczędzili Krystynie Jandzie również użytkownicy mediów społecznościowych. „To autoportret. Aktorka żebrząca o państwowe wsparcie dla swojego, kiepskiego teatru”, „I pomyśleć, że przez lata była Pani jedną z moich ulubionych aktorek. Pal licho, zupełny brak klasy, ale żeby jeszcze się nim chwalić”, „Jestem przeciwniczką PiS-u i też przeraża mnie, co się w tym kraju dzieje, ale ten obrazek jest tak prymitywny, że ręce opadają” – czytamy w komentarzach. Czytaj też:Komorowski mówi o wyborcach PiS. Chwedoruk: Ta teza jest jednym z gwoździ do trumny opozycji
Najlepsza odpowiedź EKSPERTKamilio53 odpowiedział(a) o 21:34: PO*eby lub, jak mawia "służby, mafie, loże" Odpowiedzi EKSPERTMrFarewell odpowiedział(a) o 21:30 Ziemkiewicz mówi do dziś "lemingi" Zapomniałeś dodać że wyborcy Pis to ludzie zazwyczaj bez żadnego wykształcenia według śmietanki z warszawie ( specjalnie z małej litery ) Hmm jak nazwać elektorat PO hmm złodzieje ,cwaniacy sprzedawczyki którzy liżą du*pe gwiazdką z brukseli. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
#reprezentacja Sousa Sousa, ale to co Boniek odpierdolil to jest niesamowite: 1. Po Mistrzostwach Świata zatrudnia Brzeczka, który nawet jak ma potencjał na bycie selekcjonerem to może za pare lat. Póki co największym jego sukcesem było miejsce w górnej połówce tabeli z Wisła Płock… 2. Zostawia Brzeczka, mimo tego, ze pandemia daje nam niezwykła okazje na to, żeby się go pozbyć bez większych dodatkowych kosztów 3. Jak już wszyscy Jurka maja go dość, nawet Lewandowski, nadal go nie zwalnia 4. Po tym wszystkim, po graniu przez rok praktycznie sparingów, Brzeczek zostaje zwolniony tuż przed eliminacjami i EURO, mimo, ze nikt tego się nie spodziewał 5. Zatrudniony zostaje trener nie mający bladego pojęcia o polskiej kadrze, który w dodatku nie ma ochoty nawet przyjeżdżać do Polski czy współpracować z polskimi trenerami 6. Sousa ma fatalne wyniki w eliminacjach, następnie równie fatalne EURO, gdzie kompromitujesz się ze Słowacją 8. Boniek nie zwalnia trenera po EURO mino, ze wszyscy maja już chyba dosyc tej współpracy i zostawi nowemu prezesowi kukułcze jajo 9. Jedyny plus tej sytuacji: Kulesza nie zgadza się na polubowne rozwiązanie kontraktu. Wychodzi na to, ze wszyscy się obawiali zmiany jakości na fotelu prezesa PZPN, a tu o dziwo, jest zmiana na plus 10. Nie było punktu 7 #pzpn #pilkanozna #boniek #sousa pokaż całość
Wiek wyborców PO vs PiS Zgodnie ze stereotypowym przekonaniem wyborca PiS to "moher", osoba starsza, zaś PO to "leming", tzw. MWzDM, czyli młody, wykształcony z dużego miasta. Wyniki badań powyborczych IPSOS (do Parlamentu Europejskiego i samorządowe - uśrednione wyniki) ukazują, że w grupie najmłodszych 18-25 lat liderem jest PiS, a nie PO. W 2007 roku, dla triumfu PO, ważne było poparcie grupy młodych. Odwróciła się ona od PO z powodu złej sytuacji na rynku pracy, za którą obarczana winą jest partia rządząca (np. tzw. "umowy śmieciowe" uderzają zwłaszcza w młodych). Partie opozycyjne mogą kanalizować tę frustrację. Młodzi oddają głos na PiS często w wyrazie protestu przeciw źle ocenianej przez nich sytuacji społeczno-gospodarczej. PO jest liderem wyborców w wieku średnim (26-39 lat) i starszym (40-59 lat - tu remis z PiS). Taki wynik może być interpretowany dwojako. Po pierwsze, może świadczyć o wchodzeniu PO w fazę tzw. później dojrzałości. Upraszczając, liderzy PO się "starzeją", a nie widać nowych twarzy, ambasadorów wartości młodszych grup. Po drugie, PO w swoim przekazie stawia na poczucie bezpieczeństwa (krytycy nazywają to tzw. "małą stabilizacją"), co jest szczególnie istotne dla osób w wieku średnim i starszym (grupa ta nie ma nic wspólnego z tzw. "lemingami"). Stąd wygrane PO w czasie kryzysów - gospodarczych (2011 rok), czy też wojny na Ukrainie (2014 rok). Trzeba jednak pamiętać, że bycie ugrupowniem "ciepłej wody w kranie" przez długi czas jest groźne, gdyż z biegiem lat rośnie potrzeba reform i taka partia ("hamulcowa") może ponieść porażkę w wyborach. PiS jest nie tylko liderem wśród wyborców najmłodszych, ale także najstarszych (60+). Jest to elektorat, do którego przemawia polityka symboliczna PiS ("patriotyczna"), jak i jest wrażliwy na socjalne obietnice. To elektorat karnie chodzący na wybory. Co więcej, dobre wyniki PiS w grupie najmłodszych ukazują, że ta dominacja najstarszych przestała być problemem wizerunkowym partii Jarosława Kaczyńskiego. Płeć wyborców PO vs PiS Poparcie dla partii a płeć, fot. IPSOS (badanie exit poll wybory do Parlamentu Europejskiego i samorządowe - uśrednione wyniki) Na Platformę Obywatelską częściej głosują kobiety niż mężczyźni. Wokół pani premier Ewy Kopacz pojawiła się duża liczba kobiet-ministrów. Jeśliby uznać to jako celowy zabieg (tzw. "seksmisja Kopacz"), to nie byłby skuteczny. Powodowałby przekonywanie już przekonanych kobiet do partii rządzącej. Ciekawe, że w badaniach powyborczych IPSOS PiS było częściej popierane przez kobiety niż mężczyzn. W badaniach sondażowych, np. CBOS, na ogół to mężczyźni faworyzowali PiS. Na przykład PiS prowadziło kampanię z aniołkami prezesa Kaczyńskiego, aby ocieplić "męski" wizerunek. Taka struktura wyborców PiS byłaby drugim, korzystnym sygnałem dla tej partii o pozytywnej zmianie wizerunku. Wykształcenie wyborców PO vs PiS Wykształcenie a poparcie dla partii, fot. IPSOS (badanie exit poll wybory do Parlamentu Europejskiego i samorządowe - uśrednione wyniki) Struktura wieku i płci wyborców PO i PiS się zmieniła, zaś w kategorii wykształcenia jest podobnie od lat. Im niższe wykształcenie, tym większy odsetek wyborców PiS. Dla PO jest odwrotnie - wraz ze wzrostem wykształcenia, rośnie odsetek dla partii rządzącej. Trzeba pamiętać, że w 2013 r. wykształcenie średnie posiadało 36 proc. osób (badanie Bilansu Kapitału Ludzkiego 2013), zasadnicze zawodowe 29 proc., z kolei wykształcenie wyższe miało 19 proc. badanych. Osoby o wyższym wykształceniu częściej głosują niż te z podstawowym. Nie jest korzystne więc, aby partia o ambicjach bycia liderem zniechęcała do siebie, którąś z tych grup wyborców (o wyższym - mniejszą grupę, ale głosującą częściej; lub zasadniczym zawodowym wykształceniu -większa, ale głosuje rzadziej). PiS i PO idą pod względem poparcia łeb w łeb. Sposobem na powiększenie poparcia jest przekonanie do siebie osób, które mniej chętnie na tę partię głosują. Dla PiS to osoby o wyższym wykształceniu. Dla PO źródłem zysków jest przekonanie tzw. Kowalskich o średnim, zawodowym wykształceniu. Za próbę przekonania tego elektoratu można uznać kampanię premier Ewy Kopacz "bliżej ludzi", akcentującą "społeczną wrażliwość", ważną dla tej grupy wyborców. Miejsce zamieszkania wyborców PO vs PiS Miejsce zamieszkania wyborców PO vs PiS, fot. IPSOS (badanie exit poll wybory do Parlamentu Europejskiego i samorządowe - uśrednione wyniki) Utarło się, że PO jest partią wielkomiejską. Zdecydowanie dominuje w największych ośrodkach miejskich, ale też jest liderem wśród wyborców małych miasteczek. Niewiele ustępuje jej w tej kategorii PiS. To zdecydowany lider na wsi, a nie PSL, z którym walczy o ten elektorat. Dobre rezultaty partii Jarosława Kaczyńskiego w ostatnich wyborach wiążą się ze wzrostem poparcia w miastach. Są konsekwencją poprawy jej wizerunku, aczkolwiek ten dystans do PO wciąż jest duży (co pokazały wybory samorządowe). Deklaracje orientacji lewica-prawica wyborców PO vs PiS Deklaracje na osi orientacji lewica-prawica wyborców PO vs PiS, fot. Badanie TNS (na potrzeby SLD, uzyskane drogą nieoficjalną) PiS popierają wyborcy deklarujący poglądy prawicowe 59 proc., ale socjalne hasła tej partii mogą być atrakcyjne także dla tzw. "lewicowców" (10 proc. - badanie TNS, N=2500, lipiec, CATI, realizowane na potrzeby SLD, uzyskane po artykule napisanym dla onet - dotyczącym elektoratu SLD). Jeśli PiS aspiruje do uzyskania samodzielnej większości, to obecna, radykalna retoryka temu nie sprzyja. Jarosław Kaczyński nie ma też co liczyć na tzw. "drugi Majdan", ale sukces zapewnia uzyskanie większego poparcia wśród bardziej centrowych, aideologicznych wyborców. Ciekawe, iż 22 proc. wyborców PO ma poglądy lewicowe, zaś prawicowe aż 41 proc.. Partia rządząca, począwszy od 2011 roku określa się jako szerokie centrum, traktując inne ugrupowania jako skrajnie ideologiczne. Czy PO jest więc partią "prawicy", podobnie jak PiS? Nie. Po pierwsze, badanie TNS nie uwzględnia kategorii centrum (w badaniu CBOS, które posiada taką kategorię, to domena PO). Po drugie, przewaga tzw. "prawej nogi", wynika z tego, że grupa wyborców w Polsce o autodeklaracjach prawicowych jest większa (36 proc.) niż lewicowa (20 proc.). 37 proc. sympatyków PO (według badania TNS) to aideologiczni wyborcy. PO więc jest skazana na to pozycjonowanie w szerokim centrum, gdyż skręt w lewo lub w prawo, zakończyłby się nieuchronnymi spadkami dla partii rządzącej.
– Zaczynam nabierać do nich ogromnego szacunku, bo oni są mądrzy – mówiła o wyborcach Prawa i Sprawiedliwości Eliza Michalik w programie portalu Onet. – PiS wygrał wybory i to dramatyczną przewagą. Nie ma co tego umniejszać, bo to jest zwycięstwo. Chętnie bym pogratulowała wyborcom PiSu – stwierdziła dziennikarka Superstacji. Michalik oceniła, że wyborcy Prawa i Sprawiedliwości są mądrzy pomimo swojego wykształcenia, gdyż w przeciwieństwie do zwolenników opozycji wiedzą, jak ważna jest obecność na wyborach. – Przy tym wszystkim co wiemy o wyborcach PiS, że są to ludzie z wykształceniem podstawowym, w bardzo dużym stopniu zawodowym, są to ludzie mądrzy, bo oni wiedzą, że trzeba zagłosować. Ja się trochę śmiałam, bo liberałowie uważają się za takich mądrych i wykształconych, ale nie wiedzą podstawowej rzeczy, że trzeba pójść i zagłosować, że nieobecni nie mają racji – mówiła w programie onetu. "Ostatnia chwila na refleksję" Michalik przyznała, że nie zawsze doceniała wyborców Praw i Sprawiedliwości, ale teraz zaczyna darzyć ich "ogromnym szacunkiem". – Zaczynam się mocno liczyć z tymi ludźmi, bo oni są mądrzy. Wiedzą, jak postępować, aby uzyskać swoje cele – stwierdziła dziennikarka Superstacji. Ponadto zwróciła uwagę na rekordową frekwencję, jak również na fakt, że w porównaniu do wyborów parlamentarnych w 2015 roku PiS zwiększył swój stan posiadania o kilkaset tysięcy wyborców. – W PiSie też są walki buldogów, ale gdy oni mają cel przed sobą, wygrane wybory, to potrafią się zjednoczyć i działać. Szeroko pojęty obóz lewicowo-liberalny tego nie potrafi. To jest ostatnia chwila na refleksję – stwierdziła dziennikarka. Czytaj też:Internauci nie zawiedli. Zobacz najlepsze memy po wyborach do PECzytaj też:Owsiak: To wstyd, obciach. Wstydźcie sięCzytaj też:Sadurski: Co to mówi o mentalności wyborców...
memy o wyborcach pis