Bohaterowie główni. Stanisław Wokulski. Stanisław Wokulski jest głównym bohaterem powieści. Jego wyrazista postać w polskiej kulturze masowej stała się symbolem przedsiębiorczości, łączy w sobie cechy romantyka i pozytywisty. Izabela Łęcka. Pochodzi ze starej, arystokratycznej rodziny, która stoi na krawędzi bankructwa. CECHY POZYTYWISTY CECHY ROMANTYKA Realizm, racjonalizm; Fascynacja nauką i postępem technicznym; Popieranie działalności naukowców, badaczy – przyjaźń z Ochockim, pomoc Geistowi; Realizacja haseł pozytywistycznych: o Praca u podstaw – pomoc najuboższym (Wysocki, Maria, Węgiełek), zainteresowanie losem najbiedniejszych Stanisław Wokulski jako bohater przełomu epok Ignacy Rzecki – charakterystyka Interpretacja tytułu „Lalki” Czas i miejsce akcji w „Lalce” Najważniejsze problemy w „Lalce” Tematyka „Lalki” Stanisław Wokulski romantyk czy pozytywista Cechy romantyczne i pozytywistyczne Stanisława Wokulskiego Cechy Wokulskiego jako bohatera przełomu epok: Cechy romantyka: - bierze udział w postaniu styczniowym - poświęca młodość patriotycznej walce, miłość ojczyzny jest dla niego ważną sprawą; - romantyczna miłość, której na przeszkodzie stają konwenans i stosunki społeczne; - miłość do Izabeli jest uczuciem wszechogarniającym Pozytywizm - Wokulski z jednej strony jest idealnym przykładem człowieka realizującego pozytywistyczne ideały pracy organicznej i pracy u podstaw. Jednakże kiedy przychodzi do miłości Stanisław jest zaprzeczeniem pozytywisty, jego uczucie do Izabeli Łęckiej to przykład tragicznej w skutkach miłości romantycznej. Bo ma cechy romantyka i pozytywisty, które się wykluczają. Przez to nie jest wstanie osiągnąć sukcesu min. zdobyć Izabeli 1YvE. Wokulski- romantyk czy pozytywista? "Lalka", uznana dziś za najdoskonalszy artystycznie i intelektualnie utwór polskiej prozy powieściowej, w chwili ukazania się została przyjęta bez entuzjazmu. Krytykowano styl i miało spójną budowę powieści. Najwięcej kontrowersji wywołała postać głównego bohatera, Stanisława publicysta, A. Świętochowski, stwierdził, że Prus nieprawidłowo skonstruował tę postać,gdyż skleił ją z dwóch różnych połówek. Sam Prus tłumaczył, że Wokulski to postać "bardzo złożona, ponieważ jest przedstawicielem epoki przejsciowej". Zastanawiano się, czy w Wokulskim więcej jest z romantyka czy z pozytywisty? Wokulski był synem zubożałego szlachcica, którego życiowym celem było odzyskanie straconego majatku. Marzeniem chłopca było zdobywanie wiedzy, lecz trudna sytuacja materialna zmusiła go do podjecia pracy w winiarni Hopfera. Ambitny chłopak nie zrezygnował ze swych planów. Jego uparte dążenie do wytyczonego celu było symbolicznie ukazane w scenie mozolnego wydobywania się z piwnicy. Kolejny ważny punkt w jego życiorysie to uczestniczenie w wykładach Szkoły Przygotowawczej i Szkoły Głównej. Wokulski był entuzjastą nauk przyrodniczych. Po nocach pochłaniał książki, robił doswiadczenia chemiczne. Niewątpliwie uzdolniony w tej dziedzinie pragnął poświęcić się karierze naukowej. Do tej pory jest to, jak widać, bardzo pozytywistyczna biografia. Przyjaźń ze studentami Akademii Medycznej i Szkoły Sztuk Pięknych sprawiła, że ten pozytywista przedzierzgnął się w romantyka. Wokulski, fanatyk wiedzy, marzący o odkryciach naukowych, zaczął brać udział w konspiracyjnych zebraniach młodzieży. Zblizało się powstanie styczniowe. Leon, chcąc sprawdzić gotowość chłopców do podjecia niebezpieczeństwa, zaproponował rzecz zgoła szaloną: skok z Nowego Zjazdu na bruk. I tylko Wokulski, jako potomek romantycznych Konradów i Kordianów, podjał to wyzwanie. Potem przyszło powstanie, w którym Wokulski wziął udział i za co został zesłany na Syberię. Na tym kończy się romantyczny fragment jego biografii. Na zesłaniu na nowo odżyły jego naukowe zainteresowania. Widocznie w dziedzinie nauk przyrodniczych wykazywał nieprzeciętne zdolności, skoro pozyskał uznanie i przyjaźń znakomitych naukowców: Czerskiego, Czekanowskiego, Dybowskiego. Po powrocie do kraju, stłamszony panujaca tu atmosferą, odstapił od swoich młodzieńczych ideałów. Ożenił się i zajął się mnożeniem kapitałów. Po śmierci zony powrócił do ksiązek i badań naukowych. Lecz wkrótce spotkał jedyną miłość swojego życia- Izabele Łęcką. Jest to wielka miłość romantyczna. Staje się ona głównym motorem życia Wokulskiego. Ogarnięty nia bohater dokonuje czynów, o jakie nigdy sam siebie by nie podejrzewał. W krótkim czasie zdobywa wielką fortunę, dziwiac się później: "Handel! Ja i handel!" Uczy się angielskiego, oddaje hołdy Rossiemu itp. Wszystko po to, aby zblizyc sie do ukochaniej. Izabela jest dla niego ideałem kobiety. Nie ma dla niego wazniejszej istoty. Wszystkie działania podejmowane są z myślą o niej. Wokulski zdolny jest dla niej do wielkich poświęceń. Czuje, że staje się śmieszny, że zdradza, niszczy siebie, jednak nie potrafi uwolnić się spod uroku tej kobiety. Uczucie wypełniajace mu całą duszę popycha go nawet do romantycznych sytuacji: łódki, parki, mury zamku. Są jednak momenty, w których natura pozytywisty dochodzi do głosu. Znamienne są jego rozmyślania podczas wędrówki po Powiślu. Wokulski mysli nad tym, jak zwalczyć nędzę i ciemnotę. Duże sumy przeznacza na szpitale i przytułki. Założeniu spółki do handlu ze Wschodem przyświecają również pozytywistyczne cele. Wokulski marzy o nowych miejscach pracy i tanich towarach dla biedaków. Z dna upadku podnosi młodą prostytutkę Marię. Pomaga też Wysockiemu i utalentowanemu rzeźbiarzowi ze wsi, Węgiełkowi. Zaskarbi sobie wdzięczność tych ludzi, zdobędzie opinię hojnego filantropa. Lecz mimo to Wokulski zdaje sobie sprawę, że wszelkie jego poczynania to kropla w morzu potrzeb. Na kazdym kroku przekonywał się, że jego działania sa niewystarczające. Wokulski to postać bardzo złozona. Walka o niepodległość z bronia w reku, Mickiewiczowski kształt jego miłości świadczą o tym, że był romantykiem, umiłowanie wiedzy, myśl o uzdrowieniu ekonomicznym karju dowodzą tego, że to pozytywista. Dwoistość jego nie jest wadą konstrukcyjną. W Wokulskim Prus ukazał najbardziej reprezentatywnego przedstawiciela "straconego pokolenia" żyjącego w "epoce przejściowej". Okres, który "zaczął się poezja, a skończył nauka(...) zacął się rycerskoscią, a skończył geszefciarstwem" ukształtował takich właśnie "pękniętych" na pół ludzi, w których naturze po równo było romantyka i pozytywisty. Wokulski romantyk czy pozytywista? Dylematy człowieka z pogranicza dwóch epok. Głównym bohaterem powieści Bolesława Prusa pt. Lalka jest Stanisław Wokulski- 46-cio letni wdowiec. Jest to człowiek łączący w sobie cechy romantyka i pozytywisty. Jest on bardzo zawziętym człowiekiem, wytrwałym i aktywnym. Dzięki tym właśnie cechom zdobywa ogromny majątek oraz osiąga sukces. Rozwija swoją działalność, zakłada spółkę do handlu ze wschodem, poznaje wpływowych i bogatych ludzi i stopniowo zdobywa zaufanie i przychylność arystokracji. Dodatkowo prowadzi działalność filantropijną. Pomaga ludziom biedniejszym i potrzebującym. Jest to typowy dla epoki, w której powstała Lalka, czyli pozytywizmu wizerunek bohatera. Jednak jest to tylko jedna strona człowieka. Okazuje się bowiem, że motywem działania Wokulskiego jest miłość do Izabeli Łęckiej- arystokratki. To uczucie zaczyna kierować jego życiem. Popycha go do wyjazdu za granicę i wzbogacenia się. Przez uczucie do kobiety przeżywa głębokie rozterki i dylematy, miota się między uczuciem, a rozumiem. Pierwszy fragment, który przeanalizuje znajduje się w rozdziale pt. Widziadło. W tej części utworu Wokulski znajduje się we Francji, a dokładniej w Paryżu. W tym mieście bohater spotkał Geista. Był to starszy profesor. Zajmował się wynalazkami i doświadczeniami. Był niedocenionym wynalazcą. Po spotkaniu z Geistem, Stanisław przypomina sobie swoje młodzieńcze fascynacje. Zainteresowanie wynalazkami, czy chęć skończenia szkoły głównej. W analizowanym fragmencie Wokulski przeżywa głębokie załamanie psychiczne, cierpi i wspomina przeszłości. Waha się pomiędzy życiowym wyborem.. Czy zostać w Paryżu, skupić się na wynalazkach, które są niepewne, bo ludzie uważają Geista za szaleńca i nie wiadomo czy jego teorie są prawdziwe, czy wrócić do Warszawy, do Izabeli, którą tak bardzo kocha, a która nie docenia jego adoracji. Jednocześnie bohater jest rozgoryczony, bo zawiódł się na Izabeli, która sprawiła mu przykrość i przez którą nagle wyjechał do Paryża. Co tu wybrać?- myślał- jeżeli jedno jest wątpliwe, a druga niedostępna i niepewna. Bo choćbym nawet dosięgnął jej, czy ja jej kiedy uwierzę?... czy nawet mógłbym uwierzyć?... Widać tu jego ogromną walkę wewnętrzną. Wielka miłość i serce ciągnęło go do Izabeli, natomiast rozum i resztki trzeźwego umysłu ciągnęły go do Geista do nauki i wynalazków. Początkowo umysł wziął górę. Geist wydał mu się kim naprawdę wyjątkowym, z którym on sam może wiele osiągnąć Geist wydał mu się w tej chwili jak Mojżesz, który do obiecanej ziemi prowadzi jeszcze nie urodzone pokolenia . Stanisław zaczął robić doświadczenia, próby jednak teorie Geista stawały się dla niego coraz bardziej niepojęte Nic nie rozumiem – szepnął Wokulski, ściskając rękoma skronie – głowa mi pęka!... Metal trzy razy lżejszy od wody.. niepojęta rzecz!... Po tych słowach Geist kazał Wokulskiemu odejść i pozbyć się złudzeń o miłości oraz powiedział, żeby wrócił kiedy mu się to uda. Dostał medalion od profesora, który zawiesił na szyi, jednocześnie ciągle się zastanawiał dlaczego wraca. Nie zrozumiany przez ludzi i otoczenie bohater, powoli sam siebie nie rozumiał. Drugi fragment, który przeanalizuje znajduje się w rozdziale pt. W jaki sposób zaczynają otwierać się oczy. W tej części utworu Wokulski zachowuje się moim zdaniem jak szaleniec. Jest całkowicie poddany miłości, którą czuje do Łęckiej. Nie widzi, że ona bawi się nim i manipuluje. Uczucia ogarniają całe jego życie, którego sensem jest zabieganie o względy ukochanej. Zapomina o Geiście i doświadczeniach oraz o wcześniejszych pragnieniach. Gorąco przeprasza ją za to że wyszedł bez pożegnania z nią z koncertu, nadskakuje jej i spełnia zachcianki. Ostatecznie daje jej w prezencie medalion z łańcuszkiem, w którym był skrawek metalu od Geista. Tym samym ostatecznie idzie za głosem serca, jego umysł jest uśpiony. Postanawia zostać przy Izabeli i o nią walczyć. Niech pani przyjmie to ode mnie – rzekł i podał jej złoty medalion z łańcuszkiem [...] Oddając go pani, składam moją przyszłość [...] Odtąd, oprócz pani, już nie mam innego szczęścia na świecie; została mi pani albo śmierć. Analizując powyższe fragmenty, a także odwołując się do całego utworu możemy odpowiedzieć na pytanie na czym polegają dylematy i wybory zakochanego pozytywisty. Moim zdaniem problem istnieje w osobie Izabeli, którą bohater powinien porzucić, aby ocalić siebie samego. Miłość, którą Stanisław darzy Łęcką działa na niego niszcząco. Przez nią stracił on zdolność do racjonalnego myślenia. Istotne jest to, że nie potrafił on skończyć z przyczyną swojej zguby. Nie mógł sobie wyobrazić, że mógłby ją stracić. W nim samym odbywa się burzliwa walka pomiędzy sercem, a rozumiem. Jego rozterki przerastały go, przez co nie mógł podjąć konkretnej i stałej decyzji. Wokulski to człowiek z diametralnie dwóch różnych epok co było przyczyną jego niezdecydowania i ciągłych dylematów. Stanisław Wokulski – główny bohater „Lalki” Bolesława Prusa – jest postacią złożoną, która łączy w sobie ideały i wartości charakteryzujące dwie bardzo różniące się od siebie epoki – romantyzm i pozytywizm. Ujawniające się w nim sprzeczności często powodują, że spotyka się z niezrozumieniem – nie tylko ze strony społeczeństwa, bowiem niejednokrotnie sam dziwi się swojemu postępowaniu, nie potrafiąc odgadnąć, co skłoniło go do określonego działania. Protagonista „Lalki” przyszedł na świat w zubożałej rodzinie szlacheckiej, najprawdopodobniej w pierwszej połowie lat 30 XIX stulecia. Był to więc czas, kiedy leczono rany spowodowane powstaniem listopadowym i z uwagą śledzono twórczość wielkich romantyków. Ciężka sytuacja rodzinna spowodowała, że Wokulski szybko podjął pracę. Gdy został subiektem u Hopfera, często mierzył się z nieżyczliwymi spojrzeniami klientów. Nie przeszkodziło mu to jednak rozpocząć edukacji, a ta, co ważne, prowadzona była w duchu pierwszych przemian pozytywistycznych, uczęszczał bowiem do Szkoły Przygotowawczej i Szkoły Głównej. Jednakże nie zatrzymał się tam na długo, ponieważ, jak mówią inni bohaterowie, warzył piwo, czyli wziął udział w powstaniu styczniowym. Zesłany za karę do Irkucka, znalazł ukojenie w pracy. Tam zdobył także kontakty handlowe, co znacznie ułatwiło mu zbudowanie mocnej pozycji. Wokulski nie zaistniałby jako kupiec, gdyby nie połączył się z rodziną Minclów. Poślubił wdowę po Janie Minclu, a po śmierci kobiety odziedziczył nie tylko ładną sumkę, lecz również sklep (pracował w nim jego dawny przyjaciel – Ignacy Rzecki). Stabilizacja w życiu mężczyzny była jedynie chwilowa. Któregoś dnia spotkał w teatrze pannę Izabelę Łęcką. Postanowił wtedy zdobyć jej serce. Załączony fragment przedstawia rozważania głównego bohatera, który po powrocie z Bułgarii, dokąd udał się, by prowadzić handel w czasie wojny wschodniej, konfrontuje się z życiem prowadzonym w Warszawie. Nawet wielka fortuna (zgromadził 300000 rubli) nie gwarantuje mu spokoju. Nie jest bowiem tym, co może zaskarbić mu przychylność Izabeli – tak niechętnie patrzącej na ludzi niższego stanu bywalczyni największych dworów i najznamienitszych towarzystw ówczesnej Europy. Przytoczony epizod powieści Prusa w doskonały sposób oddaje dylematy głównego bohatera. Jako człowiek pracy, który widział w niej jedną z największych wartości, pragnął on przyczynić się do poprawy losu biedoty zamieszkującej Warszawę i całe polskie ziemie. Czynił to nie tylko ze zwykłej przyzwoitości – miał przecież świadomość, iż w ten sposób kształtuje się tożsamość narodowa, która nie pozwoli przepaść jego ojczyźnie. Z drugiej jednak strony Wokulski – człowiek cierpiący z powodu silnego uczucia – wartość wszystkiego zdaje się mierzyć miarą miłości. W swojej refleksji, porównując los nurtującego ziemię robaka do pięknego motyla, który beztrosko lata i spija nektar, oddaje Wokulski przepaść dzielącą go od panny Łęckiej. Kobieta adorowana kiedyś przez samego księcia Emanuela z niechęcią patrzy na galanteryjnego kupca, nazywając go pniem z czerwonymi rękami. W obliczu chłodnego dystansu, jaki przejawia Łęcka, Wokulski wciąż mierzy się z nawarstwiającymi się problemami. Wszak całą swoją energię podporządkował on pragnieniu zdobycia panny Izabeli. Wokulski wierzy w wielką siłę pracy. Widzi w niej moc, która może zmieniać ludzką egzystencję. Nie jest ona dla niego jedynie gwarancją zarobku i, najprościej mówiąc, utrzymania się na powierzchni, lecz także sposobem na doskonalenie się jednostki, wpływanie przez nią na dobro ogółu. Sam główny bohater, gdyby nie otrzymał od losu możliwości wejścia na warszawską scenę kupiecką, zostałby najprawdopodobniej naukowcem, badaczem przyrody. Nieprzypadkowo więc ukazuje rozbieżności między sobą a Izabelą, posługując się analogią do świata zwierząt. Adorator panny Łęckiej z wielkim zaangażowaniem podchodzi do akcji charytatywnych (kwesta), nie żałując ciężko zarobionych pieniędzy na przyozdobienie stoiska i datki dla biednych. Stara się także nieść pomoc, czego dowodzi postawa w trakcie spotkania z Wysockim, któremu zaoferował pracę, mimo nieposiadania przez mężczyznę konia mogącego ciągnąć wóz z towarem. Pozytywistyczny altruizm, chęć do niesienia pomocy najbiedniejszym – nie tylko w sposób doraźny, ale także kształtując ich postawy (wysłanie Marianny do klasztoru) i wiara w naukę i racjonalne myślenie to cechy pozwalające uznać Wokulskiego za pozytywistę. Jednakże w świecie głównego bohatera „Lalki” nic nie jest proste ani łatwe. Niejednokrotnie rozum podpowiada mu, że za zgromadzone pieniądze mógłby zrobić wiele dobrego, poświęcając je na rozwój społeczny i własny, lecz nie potrafi on na stałe opuścić Warszawy i ostatecznie oddzielić się od panny Łęckiej. Miłość, która narodziła się w jego sercu, była uczuciem od pierwszego wejrzenia. Zdaje się jednak, iż adorował i kochał on przede wszystkim wyidealizowaną postać arystokratki. Nadto przejawia Wokulski skłonności do bardzo uczuciowego traktowania rzeczywistości. Protagonista „Lalki” jest kreacją wielowymiarową. Bardzo wyraźnie łączą się w nim tendencje charakteryzujące dwie przeciwstawne epoki. Ten racjonalny, krytyczny i bardzo skuteczny w działaniu pozytywista staje się ofiarą swego uczucia, którego obraz jest typowy dla czasu spod znaku „Ballad i romansów”. W dziele Prusa na próżno szukać można ostatecznego rozstrzygnięcia losów tej postaci. Otwarte zakończenie sprawia, że to czytelnik, mając wcześniej okazję poznać Wokulskiego, jego motywacje, reakcje, emocje, sam musi odpowiedzieć na pytanie, która z sił obecnych w mężczyźnie wzięła ostatecznie górę. Rozwiń więcej Untitled a guest Oct 23rd, 2014 130 Never Not a member of Pastebin yet? Sign Up, it unlocks many cool features! Czy Stanisław Wokulski ma - wg Ciebie - więcej cech romantyka czy pozytywisty? Stanisław Wokulski, główny bohater powieści Bolesława Prusa "Lalka", jest postacią o dwojakiej naturze. Możemy doszukać się w nim cech zarówno romantyka, jak i pozytywisty. Jest postacią dość skomplikowaną. Poniżej posta- ram się przedstawić kilka argumentów, przemawiających za jego romantyczną naturą. Romantyzm w Polsce objawiał się przede wszystkim poświęceniem dla narodu i walką o odzyskanie niepodległości. Organizowano powstania, młodzież kierowała się szczytnymi celami, które często były niemalże niemożliwe do osiągnięcia. Czytając "Lalkę" dowiadujemy się, że Wokulski za czasów młodości należał do jednych z najodważniejszych spiskowców i konspiratorów. Przysłużył się Polsce podejmując walkę powstańczą, kosztem rezygnacji ze studiów. Brał udział w powstaniu styczniowym oraz - jak większość bohaterów romantycznych - został zesłany na Syberię. W romantyźmie występowała również nieszczęśliwa miłość, która przeważnie była tragiczna w skutkach. W "Lalce" również występuje wątek miłości, dotyczący naszego głównego bohatera i Izabeli Łęckiej. Wokulski kocha Izabelę bezgranicznie, zrobi wszystko, by zdobyć jej rękę. Izabela pochodzi z arystokrackiej rodziny i jest rozpiesz- czona, a zaloty Wokulskiego uznaje za zabawne. W małżeństwie ze Stanisławem widzi jedynie szansę wzbogacenia się. Uczucie głównego bohatera sprowadza go do pojedynku z Krzeszowskim o honor i godność Izabeli. Ów czyn identyfikuje go z romantykami. Romantyków charakteryzowało osamotnienie i niezrozumienie ze strony społeczeństwa. Wokulski również posiada te cechy, co sprawia, że jest postacią dość tajemniczą i nieprzewidywalną. Nawet jego przyjaciel - Ignacy Rzecki, nie był w stanie odgadnąć jego zamiarów. Wokulski nie posiadał wielu przyjaciół (raczej nie możemy uznać ich za przyjaciół). Ci "przyjaciele" byli osobami, z którymi głównie robił interesy, by pomnożyć swój majątek. Wokulski nie był osobą, która odczuwała głębszą potrzebę przyjaźnienia się z kimkolwiek. Wokulski jest idealistą, marzycielem. Wyobraża sobie świat lepszym, niż w rzeczywistości jest. Gdy w młodości pracuje w jadłodajni Hopfera, ludzie wyśmiewają się z niego, ponieważ pragnie się uczyć: „Widzisz, jak trudno bez schodów wyjść z piwnicy? A tobie zachciewa się od razu skoczyć ze sklepu do uniwersytetu!” Jego życie zmienia się, gdy w teatrze zauważa Izabelę Łęcką. Zakochuje się w niej i zapomina o reszcie świata. Bohater daje obezwładnić się samemu wyobrażeniu o miłości: „Jak można szaleć za kobietą, którą widzi się raz na kilka miesięcy i tylko po to, ażeby przekonać się, że ona nie dba o nas?” Jest rozczarowany i wściekły na siebie, gdy dostrzega to, jaką naprawdę Izabela jest kobietą. Pozbawiony sensu życia próbuje popełnić samobójstwo: „I to ja byłem, ja?... Mnie tak cieszyły rzeczy, które w tej chwili tylko wstręt budzą?” Myślę, że Stanisław Wokulski w dużej mierze był romantykiem, nieszczęśliwcem. Osobą która w swoim życiu nigdy nie doświadczyła szczęścia. Jego romantyczne postrzeganie świata doprowadziło do tragicznego zakończenia. Nie wiemy dokładnie, jak jego życie się skończyło, ale z pewnością doświadczył on bolesnego rozczarowania. Nie tak wyobrażał sobie świat, pomimo przeciwności losu dążył do bycia szczęśliwym, lecz nie udało mu się. RAW Paste Data Copied

wokulski cechy romantyka i pozytywisty